sobota, 4 lipca 2015

Od Hunter'a - CD historii Elodie

- No szukam. - zmierzyłem ją wzrokiem i uśmiechnąłem się, ukazując moje śnieżno-białe kły.
- Chcesz dołączyć do sfory...
- Hunter. - dokończyłem.
- Okej, chcesz dołączyć do sfory Hunter? - zapytała.
- Pewnie. - pobiegliśmy truchtem do jej jaskini.

~*~30 minut potem~*~

- To jesteś zapisany. - zaśmiała się. Z uśmiechem wyszedłem i pobiegłem poszukując własnego "mieszkanka". Znalazłem niedużą, przytulną jaskinie, w której usiadłem. Swój pyszczek położyłem na kamieniu i zamknąłem oczy. Miałem przed sobą kwiaty, łąkę i... Kaliego!?
- KALI! - zawołałem, ale zobaczyłem El.
- Nie, jestem Elodie. - powiedziała.
- No tak, tak... - podrapałem się po karku. - Em, oprowadzisz mnie może?
- Próbujesz wybrnąć z tematu? - podniosła jedną brew.
- To też, w sumie miło by było znać okolicę. - spojrzałem na swoje łapy.
- To chodź. - machnęła łapą, stanąłem po jej lewej stronie i poszedłem.
- Co ci się stało w nogę? - zapytała patrząc na dużą bliznę.
- Emm.. - zacząłem coś wymyślać. Nie chciałem się przyznać, że mnie bili, bo to dla mnie wstyd... - Dzik mnie skaleczył.
- Mhm... - spojrzała na mnie.

<<El? ;3>>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz