- Hej. - powiedziałam.
- Cześc. - odparł. - Co robisz?
- A, nic szczególnego. Luke pilnuje sfory, więc ja mam wolne. Chcę to wykorzystac. - uśmiechnęłam się. - Idziemy gdzieś?
- Okey, ale gdzie? - spytał.
- Może do miasta?
- No dobra!
Szliśmy w milczeniu, ale pomyślałam, że nie znam historii Raven'a.
- Raven? - odparłam.
- Tak?
- Tak a pro po, jak trafiłeś do SLD? - zapytałam. - Jeśli nie chcesz mówic, nie musisz...
<Raven?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz