W tym momencie nie wytrzymałam i rzuciłam się na psa.
- Za co? - Zdziwił się.
- Za Lalkę! - Warknęłam.
Po chwili go puściłam i spuściłam głowę na dół.
- Wybacz, po porostu... Nigdy nie pozwalam żeby ktoś mnie poniżał.
Pies wrogo na mnie popatrzył po czym cicho mruknął.
- Może lepiej jak pójdę do jaskini... - Westchnąłem.
<Shadow?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz